Witaj w Bostonie! Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Pokój Lyelle
Autor Wiadomość
Hugo Murrey
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-06, 07:28   

/ Wybacz zwłokę, ale ostatnio ciężko było mi się zebrać do czegokolwiek

#2

Hugo ostatnio przystopował z pewnymi rzeczami. A wszystko za sprawą małego rudzielca, który pochłaniał niemal sto procent jego czasu i energii. Murrey po raz pierwszy z życiu zakochał się tak na poważnie, chociaż ani nie chciał się do tego przyznać, ani też nie dopuszczał tego do swojej świadomości. Zresztą, to nie było jeszcze nic oficjalnego, nic co podpadałoby pod kategorię związku, więc tak naprawdę mógł jeszcze robić to, na co miał ochotę.
Kiedy dostał wiadomość od Lyelle, akurat kończył pracę. Decyzję podjął szybko. Musiał się rozerwać i zabawić, zanim na dobre nie wpadnie jak śliwka w kompot. Po drodze do mieszkania przyjaciółki, skoczył jeszcze do sklepu po dwa czteropaki piwa, co by mieli czym popijać te ciasteczka i po dziesięciu minutach już pakował się do mieszkania Paddington.
-Siemasz mała. - Wlazł do jej pokoju bez pukania z szerokim uśmiechem na ustach i postawił piwo na biurku. - Mam nadzieję, że te cycki będą dobre, a nie jak ostatnim razem, bo zaraz wyjdę. - Dodał jeszcze, rozsiadając się wygodnie na łóżku i zdejmując z siebie skórzaną kurtkę.
 
   Podziel się na:  
Lyelle Paddington


Lyelle Paddington

I just wanna give out a toast

and rip off my clothes


28

Wysłany: 2018-03-12, 22:08   
   Multikonta: Arthur, Bazyl, Cal, Eileen, Jack, Lucille, Mingus, River, Sofia, Willoughby
   Nazywaj mnie: Kaczuszką!


Spoko, mi trochę też, ale nigdzie mi się nie spieszy! :lofek:

Paddington, póki co, nie wierzyła w miłość. Wszelkie jej przejawy tylko ją śmieszyły - jej brat wyrywający skośne dziurki, i w ogóle. Wyjątkiem dla niej mogli być tylko Paddingtonowie seniorzy, ale to zupełnie inna bajka. Byli po czterdziestce, jeśli już nie koło pięćdziesiątki, więc im się należało. Ale Hugo? HUGO MURREY? Czy też go do końca pogrzało? Trzeba go nawrócić na dobrą drogę, póki nie jest jeszcze w pełni stracony. Tego Lyelle by chyba nie przebolała. To byłaby przecież istna katastrofa. Całkiem niezły orgazm potrafił jej dać, i że niby co, że miałby ją ot tak zostawić na pastwę własnych palców? To się przecież nie godzi.
- Jesteś w końcu! - ucieszona okręciła się na swoim obrotowym krześle, szczerząc się do Hugo jak głupi do sera. Na widok piwa, uśmiechnęła się jeszcze szerzej. Wszyscy w komplecie, można zaczynać balangę. - Zamiast wychodzić możesz jeszcze obejrzeć moje - wydęła dolną wargę. Jak śmiał krytykować jej gust w stosunku do cycków, czy pornosów w ogóle? Oh, już ona mu pokaże! Musiała tylko przestawić laptop tak, aby mogli go widzieć, gdy oboje będą leżeć na łóżku. Gdy już to zrobiła, zgarnęła z biurka jednego ze skrętów, jakie zdążyła zorganizować, gdy na niego czekała, ciasteczka, po puszce piwa dla obojga. Wcisnęła przycisk startu pierwszego lepszego filmiku, jaki wskoczył jej w proponowanych na porno stronie i umościła się wygodnie obok Murreya. - Zanim przejdą do rzeczy, musimy się ujarać - zarządziła, wkładając w usta jointa i zabierając się za poszukiwania ognia po swoich kieszeniach. Właściwie, to zarządzenie było chyba całkiem bez sensu, ale nie specjalnie ją to ruszało. To jej impreza. Co z tego, że zaledwie dwuosobowa?
_________________

I can feel it in the air
It's gonna be a hot summer!

 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Wakacje dotarły do Bostonu.... i do Concord! No właśnie, prócz zmiany grafiki możecie teraz dokonać wyboru, czy żyć w wielkim mieście czy może przenieść się do nieco mniejszego miasteczka z przewagą zieleni i większą zażyłością wśród lokalnej społeczności. Wybór należy od Ciebie! Więcej informacjo o nowościach znajdziecie w ogłoszeniach. Już dziś ruszamy z konkursami na postać miesiąca oraz wakacyjny profil. Zachęcamy do wspólnej zabawy! Jeśli jeszcze zastanawiasz się czy do nas dołączyć - przestań i zarejestruj się. Dla każdego znajdzie się miejsce.
Tytuł postaci miesiąca wśród mężczyzn otrzymuje Jonathan - dwudziestosiedmioletni strażak, który lubi muzykę klasyczną, a w wolnych chwilach piecze babeczki. Gratulujemy! Jeśli jeszcze nie znasz Jonathana możesz to zmienić tutaj.
Tytuł postaci miesiąca wśród kobiet otrzymuje Charlie - czterdziestoletnia zwolenniczka aktywności na świeżym powietrzu oraz świetna kardiochirurg. Gratulujemy! Jeśli jeszcze nie znasz Charlie możesz to zmienić tutaj.
Konkurs na najlepszy wakacyjny profil wygrywa Lyelle. Gratulujemy! Jeśli jeszcze nie znasz Ly możesz to zmienić tutaj.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 7