*

Witaj w Bostonie! Strona Główna




Poprzedni temat «» Następny temat
Stoliki
Autor Wiadomość
Bostończyk


Bostończyk

Wysłany: 2017-11-11, 11:51   


stoliki na górze
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2017-11-24, 20:17   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


/po spotkaniu z Lucille

Kasandra siedziała w mieszkaniu i oglądała telewizję. W sumie to można tak powiedzieć. Głównie to przeskakiwała z kanału na kanał szukając czegoś wartego uwagi. W końcu poddała się i wyłączyła telewizor. Przez jakiś czas siedziała i wpatrywała się w czarny ekran zastanawiając się co robić. W końcu postanowiła wybrać się do Starbucksa. Ubrała się i wyszła. Gdy w końcu dotarła na miejsce zamówiła Latte i oczekując swojego zamówienia rozejrzała się za wolnym stolikiem. Nie znalazła nic wolnego, więc gdy tylko odebrała swoją kawę powędrowała na górę w poszukiwaniu miejsca. I znalazła. Swoje kroki skierowała w stronę wolnego stolika na końcu sali. Postawiła kawę na stole, zdjęła kurtkę, przewiesiła ją przez krzesło i usiadła. Rozejrzała się w poszukiwaniu kogoś znajomego, jednak nikogo nie zauważyła. Wyjęła więc z kieszeni kurtki telefon w celu sprawdzenia co się w świecie dzieje.
_________________

Who knows the secret tomorrow will hold?
We don't really need to know


stylówa na dziś # mail # insta
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2017-11-24, 21:13   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


/coś po grze z Emmą

- Nareszcie wolne - powiedziała zadowolona, gdy tylko otworzyła oczy i przywitała nowy dzień. Faktycznie, tego dnia miała wolne i postanowiła skorzystać z niego na maksa. Najpierw ogarnęła jakieś jedzenie, coby nie musieć się tym martwić później, a potem postanowiła zrobić zakupy. Przeszła się do spożywczaka i kupiła kilka rzeczy, których jej brakowało w lodówce, a później wypakowała wszystko w mieszkaniu i postanowiła wyjść po raz drugi z domu, tym razem poszukać jakichś prezentów dla bliskich. Adrienne lubiła szukać drobiazgów dla przyjaciół i rodziny. Zawsze trafiła na coś ciekawego i czasem nawet oryginalnego. Tym razem też miała nadzieję, że znajdzie coś fajnego. Z resztą jej entuzjazm nie słabł nigdy. Jak nie dzisiaj, to jutro - mawiała. I pochodziła po kilku sklepach, szukając. Nawet jej się udało coś tam znaleźć, chociaż nie dla wszystkich. Ale takie zakupy były bardzo przyjemne, więc uśmiechnięta od ucha do ucha planowała dalsze wyprawy. A co dla siebie? Znalazła sukienkę, która wpadła jej w oko i postanowiła dodać ją do swej garderoby.
W końcu wracając z zakupów postanowiła wpaść gdzieś na kawę. Była akurat blisko Starbucksa, więc wstąpiła tam i po zamówieniu kawy i muffinki czekoladowej zaczęła szukać miejsca, gdzie będzie mogła usiąść. Wybrała się na górny poziom i tam zaczęła szukać wolnego miejsca. Znalazła kilka wolnych stolików, jednak nie podeszła do żadnego. Wypatrzyła bowiem znajomą twarz i postanowiła się przysiąść.
- Można, czy czekasz na kogoś? - zapytała, uśmiechając się do przyjaciółki. Natychmiast rzuciła torby z zakupami i zbliżyła się do Kass, by ją objąć i przywitać jak należy.
- Miło cię widzieć. Co tam? - zapytała.
_________________
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2017-11-24, 21:33   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


Kass była tak zajęta telefonem,że nawet nie zauważyła,że ktoś do niej podszedł. Usłyszawszy głos skierowany w jej stronę podskoczyła na krześle i omal nie wypuściła telefonu z rąk. Dopiero po chwili zarejestrowała co zostało do niej powiedziane i przez kogo. Spojrzała na Adrienne i uśmiechnęła się szeroko.
- Siadaj, przyszłam sama. - Powiedziała i przełożyła kurtkę na drugie krzesło. Wstała i przytuliła przyjaciółkę na powitanie.
- Wzajemnie. U mnie wszystko dobrze, nudziło mi się samej w mieszkaniu i postanowiłam wyjść. A co u Ciebie? - Położyła telefon na stoliku i wzięła do ręki swoją Latte. Upiła łyk i odstawiła kubek na stolik.
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2017-11-26, 17:15   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


- To świetnie się składa - odpowiedziała wesoło. Postawiła na stoliku swoje zamówienie i przytuliły się na powitanie. - Mam szczęście dzisiaj - dodała, po czym zaczęła się rozbierać z kurtki. Nie będzie taka opatulona siedzieć w ciepłym pomieszczeniu. Usiadła obok przyjaciółki i objęła dłońmi kubek z kawą.
- Bardzo dobrze zrobiłaś - odparła. - Siedzenie samej w pustym mieszkaniu to nic dobrego. Człowiek nie wie co ze sobą zrobić, nudzi się sam i w ogóle jakoś tak jest kiepsko. A na mieście można wpaść do jakiegoś miejsca, czy spotkać kogoś na swojej drodze - uśmiechnęła się.
- Ja korzystam z wolnego dnia i robię zakupy. Właściwie to nawet znalazłam to, co chciałam i postanowiłam wpaść na coś ciepłego - upiła łyk swojej kawy.
- Poza tym biegam od rana do wieczora tu i tam. Jak nie w pracy, to na próbach do spektaklu charytatywnego, na który oczywiście zapraszam. Przed świętami, po świętach i w Nowy Rok. Wybór należy do ciebie, mam nadzieję, że wpadniesz i wesprzesz naszą inicjatywę dla dzieciaków - Adrienne uwielbiała pomagać i chociaż sama była średnio zamożna, zawsze znalazła coś, co mogła podarować innym. Czy gotówkę, czy po prostu czas, który spędzała pośród innych i angażowała się w różne projekty.
- Niedługo święta i zaczynam się już cieszyć na samą myśl. Uwielbiam ten czas. Co z tego, że jest co robić, ale jest tak pięknie.
_________________
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2017-11-26, 21:41   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


- Prawda. Czasami człowiek wpada na głupie pomysły jak siedzi sam w czterech ścianach. Można też dostać ataku klaustrofobii czy coś. - Skrzywiła się lekko na to ostatnie stwierdzenie. Dobrze wiedziała co to lęk przed ciasnymi pomieszczeniami, ponieważ sama ma klaustrofobię.
- Mogłabyś mnie czasem odwiedzić w moim mieszkaniu. Byłoby to równie miłe i przyjemne jak przypadkowe spotkanie na mieście. - Pokazała przyjaciółce język, a następnie upiła kolejny łyk swojej ulubionej latte. Nigdzie nie smakowała jej tak bardzo jak w Starbucks.
- Co ciekawego kupiłaś? - Spytała przyglądając się Adrienne.
- Mam podobnie, choć nie zawsze mi się udaje staram się jak najczęściej chodzić na salę i potańczyć. Nie ma nic lepszego jak po pracy pójść na salę i zrelaksować się przy ulubionej muzyce. - Powiedziała i uśmiechnęła się.
- Z przyjemnością wpadnę. Chętnie też pomogę jeśli trzeba. - Zaproponowała. Kass lubiła pomagać innym. Sprawiało jej to ogromną frajdę. Nie oczekiwała niczego w zamian. Wystarczył jej uśmiech i zwykłe dziękuję.
- Ja też nie mogę doczekać się świąt. Choinka, czas z rodziną.. No i przede wszystkim wolne. - Zaśmiała się.
_________________

Who knows the secret tomorrow will hold?
We don't really need to know


stylówa na dziś # mail # insta
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2017-12-02, 11:23   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


- Odwiedzę, słowo - zapewniła, kiwając głową. - Po prostu ostatnio wiele się dzieje w moim życiu i sama nie nadążam ze wszystkim. Tak jak dzisiaj. Ledwo mi czasu starczyło na zakupy - zrobiła smutną minkę.
- Tak, wiem. Ja cię zaniedbuję, a nie powinnam, ale obiecuję, że to się zmieni. Wpadnę w któryś weekend i zrobimy sobie piżama party, co? - zaproponowała. Taka opcja zawsze była fajna. Będą miały dużo czasu na pogaduchy, zabawę i pewnie na wypicie czegoś mocniejszego.
- Co kupiłam? A już ci pokazuję - sięgnęła po torby i wyciągnęła kilka rzeczy. - Dwa sweterki, jeden dam siostrze, do tego dorzucę nowy kubek, bo zawsze szybko je tłucze - pokazała kubeczek z jakimś śmiesznym wzorem. - Znalazłam ładny szal, nie z Chin - pokazała jej kolejną rzecz. - To dam mamie. A reszty nie pokażę, bo to są prezenty, w tym coś dla ciebie - uśmiechnęła się tajemniczo i spakowała rzeczy z powrotem do torby.
- Tak, taniec pomaga na wszystko - zgodziła się. Sama uwielbiała tańczyć, ale ostatnio rzadko miała na to czas, niestety. Może powinna zapisać się na jakiś kurs...
- Święta to cudowny czas. Ale jeszcze muszę ogarnąć część zakupów. Zawsze muszę kupić więcej rzeczy, by podzielić to między rodzinkę i przyjaciół. Dla ojca jeszcze nic nie mam, ale coś znajdę. Facetom to zawsze problem coś kupić - westchnęła.
- Masz jakieś plany na Sylwestra? - zainteresowała się. - Podpytuję, by się załapać na jakiś wspólny wypad. Bo żal wspominać, ale póki co opcja jest taka, że zostaję w domu. No albo wybiorę się na miejską imprezę, ale sama to tak nie bardzo...
_________________
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2017-12-21, 13:21   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


- No mam taką nadzieję. - Wyszczerzyła się. - Piżama party? Brzmi świetnie. - Przyznała, a na jej twarzy pojawił się tajemniczy uśmieszek. Wieczór z winem, romansami i rozpaczaniem nad samotnością z przyjaciółką zawsze był świetnym pomysłem. Pewnie się upiją,ale co tam. Raz na jakiś czas to nic takiego.
Z ciekawością przyglądała się pokazywanym przez Adrienne przedmiotom. Dobrze,że ona ma już kupione prezenty. Zawsze robi tego typu zakupy z wyprzedzeniem. Przynajmniej nie musi sie potem stresować,że czegoś nie ma albo,że nie wie co ma kupić.
- Ale jak to? - Zrobiła smutną minke. Wzięła do ręki swoją kawę i upiła dużego łyka. Była ciekawa co też Adrienne jej kupiła, jednak nie nalegała bo chciała mieć niespodziankę. Lubiła niespodzianki.
- Ja na szczęscie mam problem z głowy. Prezenty już czekają aż przyjdzie na nie czas. - Wyszczerzyła się.
- Sylwester? Nie mam planów. Podobnie jak ty moją opcją jest siedzenie w domu przed telewizorem z serialami. - Wykrzywiła się.
-Możemy coś porobić razem. - Zaproponowała po chwili.
_________________

Who knows the secret tomorrow will hold?
We don't really need to know


stylówa na dziś # mail # insta
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2017-12-21, 14:02   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


- To masz dobrze. Ja zawsze ze wszystkim na ostatni moment. Ale już chyba mam prawie wszystko. Jak mówiłam, tylko tacie zostanie coś jeszcze, ale od biedy mogę zwalić to na siostrę. Ta ma lepsze pomysły ode mnie i na pewno coś znajdzie - oznajmiła, kiwając głową. Tak, siostra była niezastąpiona i z pewnością da radę coś wykombinować.
Wysłuchała słów odnośnie Sylwestra i skrzywiła się.
- Młode jesteśmy, mamy grzybieć przed telewizorem? - tak, to była jedna z opcji, którą Simmons rozważała, ale wzięła to pod uwagę jako konieczność i ostateczność. Bo wcale nie uśmiechało jej się siedzieć przez ekranem i podglądać jak inni się bawią. A filmy czy seriale można pooglądać w inny dzień. Sylwek jest tylko raz w roku w końcu.
- To obczajmy może jakąś wspólną imprezę, albo wyjdziemy razem na miejską zabawę? Zapewne szykują koncerty gwiazd. Ludzi będzie w pierona, ale razem będziemy się dobrze bawić - Ade miała tylko możliwość wyjścia z przyjaciółmi, więc opcja wypadu do klubu, czy do parku na większą imprezę wchodziło w grę.
- A jak z postanowieniami? Masz jakieś, planujesz coś? Ja sobie mam zamiar znaleźć faceta w nowym roku. Jak nie na stałe, to chociaż na jakiś czas. Ale dość bycia singlem - powiedziała wojowniczo, chociaż chcieć to sobie mogła. Nie wie, czy wpadnie na kogoś, kto zawojuje jej serce. Może kolejny rok szykował się równie do dupy jak ten pod tym względem.
- I koniecznie zapiszę się na więcej lekcji tańca.
_________________
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2017-12-31, 13:04   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


- Wiesz, jestem typem człowieka, który lubi mieć wszystko zaplanowane i tak dalej. Wolę szybciej kupić prezent żeby później w razie czego móc go zwróćić lub wymienić, a tak to bym panikowała co ja mam zrobić. - Powiedziała.
- To też zawsze opcja. Ja mogę jedynie konsultować się z bratem telefonicznie. - Westchnęła.
- Brakuje mi go. Ale cieszę się,że spełnia swoje marzenia. - Dodała.
- Nie jest to wymarzony sylwester, ale w takim towarzystwie to nawet opcja z telewizorem jest spoko. - Wyszczerzyła się.
- Jasne, czemu nie. Możemy coś wykombinować. Upijemy się i będzie gicior. - Zaśmiała się. Kass co prawda rzadko pije, ale w sylwestra można. Jak to mówią: raz na jakiś czas trzeba zaszaleć. Wysłuchała pytań Adrienne i zastanowiła się chwilkę. W czasie tych namysłów upiła kolejny łyk kawy.
- W sumie to nie zastanawiałam się nad tym. - Przyznała.
- Ale na pewno coś się znajdzie. Na przykład częstsze spotkania z przyjaciółmi. - Powiedziała i uśmiechnęła się.
- Więcej lekcji tańca? Moja dziewczynka! - Zaśmiała się. Kto jak kto,ale Kass kochała taniec. I cieszyła się,że ludzie z jej otoczenia także go doceniają.
- Możemy razem zapisać się na jakieś zajęcia. - Zaproponowała.
_________________

Who knows the secret tomorrow will hold?
We don't really need to know


stylówa na dziś # mail # insta
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2018-01-04, 14:43   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


- Trzymam za słowo - powiedziała wesoło. Ade wolała się nie upijać, ale czas zabawy sylwestrowej był tak krótki, że nie rezygnowała z alkoholu. Trzeba się czasem pobawić. A już najlepiej wtedy, gdy ma się z kim.
- O tak, spotkania z przyjaciółmi są bardzo ważne - przyznała. Sama nie lubiła zaniedbywać bliskich, więc doskonale rozumiała taką potrzebę.
- Wydaje mi się, że wspólne wyjście na lekcje tańce będzie działało motywująco. Obawiam się, że jeśli zdecyduję się sama na ten krok, zrezygnuję szybko, lub w ogóle tam nie dotrę. Ale liczę na to, że się uda. Pomoże mi to poczuć się pewniej wśród ludzi i w ogóle - pomyślała też o tym, że przyda jej się to w ramach ćwiczeń aktorskich. Gdyby musiała na scenie wystąpić w roli tancerki, wolałaby czuć się pewniej. Oj zachciało się dziewczynie zajęć dodatkowych. Jakby praca nie wystarczyła. Ale taka była właśnie panna Simmons, nie lubiła się nudzić i musiała czymś się zająć, by czuć się dobrze.
- Tak sobie myślę, czy nie wyskoczyć kiedyś za miasto, na łono natury. Lubię to miasto, ale zmiana okolicy też by mi się przydała. Najlepiej jakieś totalne zadupie, gdzie nie ma Internetu, ani telewizji i można w spokoju zająć się sobą, czy rozmową z przyjaciółmi - uważała, że to naprawdę dobry pomysł. Mogłaby się trochę wyciszyć, ale bez kilku sprawdzonych osób to nie bardzo.
- Gdybyś była chętna na taki szalony wypad, daj znać.
_________________
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2018-01-20, 23:13   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


- Wierz mi, nie będziemy się nudzić. - Zaśmiała się.
- O to w takim razie koniecznie pójdziemy razem. Będzie fajnie. I to też kolejny będzie kolejny powód do spotkań. - Uśmiechnęła się szeroko. Taniec dodaje odwagi, jednak to zależy od człowieka. Kass mimo swojej pasji nadal jest trochę nieśmiała. Stara się z tym walczyć, ale jest to tak głęboko zakorzenione,że ciężko jest się jej tego pozbyć.
- Wypad za miasto? Hm... To jest całkiem dobry pomysł. Czasem trzeba pobyć z naturą, wyciszyć się. Tak to jest to co by mi się przydało. - Przyznała.
- Jak tylko będziesz coś takiego organizować nie zapomnij o mnie, dobrze? Z chęcią się wybiorę jeśli będę mogła. - Dodała. Kass lubiła od czasu do czasu pobyć w samotności, z naturą. W cieplejsze dni często chodziła do parku, siadała sobie na ławce i myślała. Często też zabierała ze sobą książkę i spędzała po południe na czytaniu. Lubiła takie dni. Lubiła słuchać śpiewu ptaków, śmiechu dzieci bawiących się w parku. Przypominało jej to dzieciństwo.
- Moglibyśmy się wybrać na taki wyjazd jak już będzie ciepło. Zrobić ognisko i tak dalej. Co myślisz? - Spytała i spojrzała na Adrienne.
_________________

Who knows the secret tomorrow will hold?
We don't really need to know


stylówa na dziś # mail # insta
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2018-01-31, 17:36   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


- Nie zapomnę, słowo - powiedziała poważnie. Przecież były przyjaciółkami, miałaby zapomnieć o niej? Nie ma mowy. Ade miała grupkę bliskich znajomych, którymi się otaczała i Kasandra była jedną z nich. Przepadała za jej obecnością, która zawsze sprawiała, że było jej o wiele weselej.
- Koniecznie - potaknęła. - Póki co nie ma mowy o czymś takim. Chyba, że weekend w Westwood. Można by pojeździć na nartach, trochę się zrelaksować i dobrze pobawić. A wieczorem iść na imprezę. O tak - westchnęła. Miała przed oczami te wizje przyszłości, w których cała paczka szalała, zadowolona z tego, co się działo.
- Ale jest jeszcze praca i niestety moje weekendy nie zapowiadają się różowo - jak to w lokalu, weekend był najbardziej zawalony. Choćby chciała niełatwo wyrwie się z miasta. Ale nie pracowała cały czas, więc chwila na jakiś szybki wyjazd była.
- Zawsze można wyjść gdzieś na zakupy - Ade nie była zakupoholikiem, ale lubiła chodzić po sklepach. Zawsze znajdowała jakieś fajne miejsca z ciuchami, czy wygrzebała jakieś ładne drobiazgi, które dawała w prezencie przyjaciołom.
- Obiecałam sobie, że w nowym roku się zakocham i znajdę sobie faceta. Ale pewnie nic z tego nie będzie i znów zostanę sama. Ale od czego są przyjaciele, nigdy nie jestem sama tak naprawdę.

gniot, ale nie mam weny :/
_________________
 
   Podziel się na:  
Kasandra Finland


Kasandra Finland

Florystka

kochająca tańczyć


23

Wysłany: 2018-02-06, 15:23   
   Multikonta: Leah
   Nazywaj mnie: Viola


- I to mnie cieszy. - Uśmiechnęła się szeroko. Kass podobnie jak Adrienne miała swoją grupę przyjaciół, z którymi uwielbiała spędzać czas. Nawet jeśli miałoby to być siedzenie w ciszy.
- Weekendowy wypad? Można by nad tym pomyśleć i coś zorganizować. - Kass również wyobraziła sobie wypad ze znajomymi na narty. Co prawda za bardzo jeździć nie potrafiła, ale zawsze może się nauczyć.
- Rozumiem... U mnie też ostatnio ciężko z wolnym weekendem. - Przyznała. Zdarza się,że mają w weekend imprezę, na którą musi przygotować wszelakie wiązanki, bukiety i tak dalej.
- Zakupy powiadasz? - Rozpromieniła się.
- W sumie można odświeżyć garderobę. - Wyszczerzyła się. Kasandra także lubiła chodzić po sklepach. Nie zawsze coś kupiła,ale czasem można było trafić na całkiem fajne promocje.
- Też bym chciała sobie kogoś znaleźć, ale wiesz.. Nie ma co na siłę szukać. Będzie miał się znaleźć to się znajdzie. - Wzięła do ręki kawę i wypiła resztę.
- Na pewno w końcu sobie kogoś znajedziemy. - Dodała.
_________________

Who knows the secret tomorrow will hold?
We don't really need to know


stylówa na dziś # mail # insta
 
   Podziel się na:  
Adrienne Simmons


Adrienne Simmons

kelnerka, która ciągle

SZUKA miłości


26

Wysłany: 2018-02-07, 09:58   
   Multikonta: Iris, David, Adam
   Nazywaj mnie: Aga


- Cieszę się, że podzielasz mój zakupowy entuzjazm - odparła Ade, już rozmyślając nad tym, co będzie mogła sobie kupić. Kobiety już tak w większości mają, że to magiczne słowo poprawia im nastrój i sprawia, że świat staje się lepszy. Od czasu do czasu trzeba zaszaleć, bo jakby to miało być inaczej, prawda? Adrienne uważała to za swego rodzaju obowiązek, by dać się czasem porwać chwili i po prostu wyjść gdzieś na zakupy. Dobrze, że jej przyjaciółka myślała podobnie. Bo co to za frajda iść samemu, gdy można mieć wsparcie i pomoc.
- Mówisz, że sobie kogoś znajdziemy, ale ile to może potrwać? Ja mam pecha do facetów. Poznałam jednego fajnego, to zapadł się pod ziemię. Miałam nadzieję na choćby miłą i pozytywną relację, a tu klops. Mam wrażenie, że zamiast przyciągać ich do siebie, odpycham ich. A ja chętnie bym kogoś przygarnęła pod swoje skrzydła - zaśmiała się cicho, ale nie było jej wcale do śmiechu, bo nie chciała być sama.
- Ale może masz rację i cierpliwość popłaci - sama nie była pewna, czy to coś da, ale może kiedyś...
- Lepiej skupię się na swoich planach zawodowych i rozrywkowych. Im mniej będę myśleć o tym wszystkim, tym weselsza i pełna nadziei pozostanę. W każdym razie dobrze, że cię mam i mogę z tobą pogadać o wszystkim, co mnie dręczy. Dzięki, że jesteś, kochana - uśmiechnęła się do Kasandry.
_________________
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Jeszcze nie tak dawno świętowaliśmy piąte urodziny forum oraz Nowy Rok. W ostatnim czasie na forum zostało wprowadzonych wiele zmian - powstał portal e-scandal oraz rozpoczęły się konkursy na postać miesiąca. Graficznie staramy się nie odbiegać od trendów, ale nie to jest najważniejsze, a to, że nigdzie się nie wybieramy, prowadzimy wiele rozgrywek i nie brakuje u nas ludzi chętnych do gry. Jeśli jeszcze zastanawiasz się czy do nas dołączyć - przestań i zarejestruj się. Dla każdego znajdzie się miejsce.
Na forum powstało subforum (kliknij tutaj) - Walentynki - w którym możecie prowadzić gry dotyczące tego wyjątkowego dnia. W tym temacie możecie przeczytać jakie propozycje na spędzenie dnia zakochanych oferuje Boston. Szczęśliwych Walentynek.!
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 7