Witaj w Bostonie! Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
stoliki w rogu
Autor Wiadomość
Bostończyk


Bostończyk

Wysłany: 2017-11-11, 09:58   stoliki w rogu



 
   Podziel się na:  
leah hunter


Leah Hunter

Bawię się w chemika

w szpitalnym laboratorium


26

Wysłany: 2018-02-27, 14:59   
   Multikonta: Kasandra, Ruth
   Nazywaj mnie: Viola


/ Po spotkaniu ze Stephanie

Leah wracała z pracy d domu, gdy naszła ją ochota na kawę. Wstąpiła więc do Coffee Heaven. Zamówiła latte i ciasto czekoladowe. Gdy tylko otrzymała zamówienie ruszyła w głąb lokalu w poszukiwaniu wolnego stolika. Chwilę się porozglądała, aż znalazła stolik w rogu. Podeszła do niego, postawiła zamówienie na stoliku, usiadła i zdjęła kurtkę, którą położyła na miejscu obok siebie. Wyjęła telefon by sprawdzić, która godzina i czy ktoś nie próbował się z nią skontaktować. Po upewnieniu się,że nie ma żadnych powiadomień zabrała się za ciastko. Zjadła kawałek i upiła łyk kawy, po czym wyjęła gazetę z torby i zaczęła ją przeglądać.Po przewróceniu kilku stron zagłębiła się w lekturze. Zaciekawił ją bowiem pewien artykuł o fotografii, a że panna Hunter czyta o wszystkim co jest związane z fotografią więc i tym razem nie mogło być inaczej. Skupiona na artykule nie zwracała uwagi na to co się wokół niej dzieje.
_________________
Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia. - Richard Bach

clothes # instagram # rozgrywki
 
   Podziel się na:  
David Walters


David Walters

kucharz

Chodzi z blondi, kocha Emmę


30

Wysłany: 2018-03-01, 12:52   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Adam, Chris
   Nazywaj mnie: Aga


Nie tylko Leah miała ochotę na kawę. Nawet Dave, który wolał ją z rąk Emmy, wstępował czasem do jakiegoś lokalu, kiedy miał akurat chęć na coś ciepłego i pobudzającego. Wybrał jeden z bardziej lubianych lokali i tam postanowił zajść i chwilę posiedzieć.
On także był po pracy, opuścił restaurację we względnie dobrym humorze (a jego chyba mało co może wytrącić z równowagi), nikt nie skarżył się na jedzenie, więc uznał to za kolejny dzień sukcesu. Walters był pewien swoich umiejętności kulinarnych, pozazdrościć mu pewności siebie. Jeszcze w dodatku lubił eksperymentować, co czasem było naprawdę wskazane, gdy w menu wiało nudą.
Ale wróćmy do kawy. David kupił sobie gorący napój i miał zamiar przystanąć gdzieś w kącie, by ją wypić, ale zrezygnował i zaczął szukać jakiegoś spokojnego miejsca. Kiedy tak przechodził obok zajętych miejsc, jak zawsze patrzył, czy aby nikt znajomy nie siedzi tam, gdzie można było sobie przysiąść. I chyba miał szczęście, ale musiał najpierw zapytać. Spotkał bowiem swoją przyjaciółkę, z którą nie widział się już dawno.
- Przepraszam - zagadnął. - Wolne? - zapytał z szerokim uśmiechem. Miał nadzieję, że nie czekała na nikogo i może się po prostu ulokować na przeciwko.
- Mam nadzieję, że nie przeszkadzam. No chyba, że się tu z kimś umówiłaś.
_________________
David Michael Walters

No matter I miss you whenever you keep coming through.
No matter I feel you, whatever I can't stay away from you.
 
   Podziel się na:  
leah hunter


Leah Hunter

Bawię się w chemika

w szpitalnym laboratorium


26

Wysłany: 2018-03-02, 10:16   
   Multikonta: Kasandra, Ruth
   Nazywaj mnie: Viola


Leah była tak skupiona,że nie zwracała uwagi na przechodzących ludzi obok niej. Nawet nie zauważyła,że ktoś podszedł do jej stolika, dopiero gdy usłyszała głos oderwała wzrok od gazety.
- Cześć David. - Uśmiechnęła się szeroko i wstała by przytulić przyjaciela na powitanie.
- Siadaj, siadaj. Przyszłam sama i na nikogo nie czekam. - Dodała i przesunęła swoje rzeczy by zrobić miejsce dla Davida.
- Co u Ciebie? Dawno się nie widzieliśmy. - Zapytała gdy już usiedli. Wzięła do ręki kubek ze swoją latte i upiła łyk. Czekając na odpowiedź przyjaciela wzięła gazetę i schowała do torby. Nie będzie jej na razie potrzebna, a artykuł dokończy w domu. Bardzo cieszyła się z tego spotkania, bo naprawdę dawno się nie widzieli. Na szczęście dziś mają okazję pogadać i pochwalić się lub po narzekać na to co się w ostatnim czasie dzieje w ich życiu. Odstawiła kubek na stolik i zjadła kawałek ciasta czekając na odpowiedź Davida.
_________________
Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia. - Richard Bach

clothes # instagram # rozgrywki
 
   Podziel się na:  
David Walters


David Walters

kucharz

Chodzi z blondi, kocha Emmę


30

Wysłany: 2018-03-07, 17:32   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Adam, Chris
   Nazywaj mnie: Aga


- No cześć, piękna - odwzajemnił uścisk. O tak, Dave bardzo lubił się przytulać, ale mało kto o tym wiedział. Ot cały Dave, warto go lepiej poznać, by dowiedzieć się kilku ciekawostek o nim.
- O, to fajnie - odpowiedział wesoło. - Nie fajnie, że siedzisz tu sama, tylko fajnie, że nie przeszkadzam i mogę się przysiąść. Jakoś się dawno nie widzieliśmy, miło będzie pogawędzić. Kawa w samotności to nic przyjemnego, szczególnie gdy ktoś tak jak ja, lubi sobie pogawędzić - Walters był bardzo rozmownym człowiekiem, ale każdy znajomek i przyjaciel to akceptował. To było tak, że Davida kupowało się z tym bajerem włącznie. A więc gadał i gadał.
- Właśnie wyszedłem z pracy, jak i pewnie ty. Nikt nie narzekał na moją kuchnię, a z resztą spróbowałby tylko - Dave był pewny swych umiejętności i był czuły na to, gdy ktoś mu coś wytykał. Ale generalnie ludzie się nie skarżyli, więc mógł być zadowolony. - Rozwijam się, szukając nowych smaków, przepisów i sprawdzonych porad. Czyli jak zwykle to samo - no nie do końca był tu szczery. Otóż coś działo się w jego serduchu, ale milczał, bo nie wiedział na czym stoi. Raczej na niczym, tak naprawdę. Nie było w tym nic fajnego.
- I jakoś leci, myślę o wyjeździe do Europy, do krewnych. Na jakieś dwa tygodnie. Przyda mi się zmiana otoczenia, może zdobędę nowe umiejętności, zaczerpnę inspiracji i tak dalej - a może przy okazji ucieknie sobie na jakiś czas od problemów i uda, że jest ok.
- A u ciebie jak tam? Wszystko dobrze?
_________________
David Michael Walters

No matter I miss you whenever you keep coming through.
No matter I feel you, whatever I can't stay away from you.
 
   Podziel się na:  
leah hunter


Leah Hunter

Bawię się w chemika

w szpitalnym laboratorium


26

Wysłany: 2018-03-19, 10:52   
   Multikonta: Kasandra, Ruth
   Nazywaj mnie: Viola


- To prawda, nic przyjemnego siedzieć w samotności, ale czasami tak bywa. - Uśmiechnęła się lekko. Leah też lubiła sobie pogadać, jednak jak wiadomo każdy pracuje i nie zawsze jest czas by się z kimś spotkać, ale dzisiaj miała to szczęście,że nie musiała siedzieć sama z gazetą tylko mogła pogawędzić z przyjacielem.
- Cieszę się,że się rozwijasz i,że nikt nie narzeka na Twoją kuchnię. - Uśmiechnęła się szeroko. Cieszyła się,że mu się powodzi.
- Musisz kiedyś mi coś ugotować. - Wyszczerzyła się.
- Swoją drogą przydałoby mi się kilka porad kulinarnych i nowych przepisów. - Dodała.
- Może powinnam zapisać się na lekcje gotowania, zgodziłbyś się być moim nauczycielem? - Zaśmiała się lekko. Choć nie ukrywajmy, przydałyby się lekcje. Jej znajomi i rodzina pewnie już mają dość serwowanych w kółko tych samych dań w jej wykonaniu.
- Wyjazd to zawsze dobry pomysł, odpoczniesz trochę od pracy i ogólnej rutyny, z pewnością wyjdzie Ci to na dobre. - Uśmiechnęła się. Wzięła do ręki kubek z kawą i zrobiła kilka łyków, po czym odstawiła go na stolik.
- U mnie wszystko dobrze, w pracy jakoś leci. Nie narzekam na brak pracy. Codziennie mam multum badań do zrobienia. Smutne jest tylko to,że nie dla wszystkich mam dobre wieści. - Skrzywiła się lekko.
- Poza tym to w wolnym czasie próbuję rozwijać moje umiejętności fotograficzne, zdarzają mi się jakieś sesje, ale jak na razie to amatorka jeszcze.
_________________
Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia. - Richard Bach

clothes # instagram # rozgrywki
 
   Podziel się na:  
David Walters


David Walters

kucharz

Chodzi z blondi, kocha Emmę


30

Wysłany: 2018-03-19, 11:23   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Adam, Chris
   Nazywaj mnie: Aga


- Najgorsze co może być, to właśnie fakt, że komuś nie smakowało to, co zrobiłem. Staram się i nawet kiedy jestem zły, nie pluję innym do zupy - właśnie, Dave był uczciwym człowiekiem i nigdy w życiu nie 'doprawiłby' jedzenia w tak ohydny sposób. Może trochę marnował się w tej restauracji, w której pracował, ale sam się rozwijał w swoim kierunku. Gotowanie nie było tylko jego zawodem, ale i pasją.
- No pewnie, żaden problem. Zgadamy się kiedyś i wpadniesz do mnie na prawdziwą ucztę dla podniebienia - Walters bardzo lubił gotować dla przyjaciół. Zawsze doceniali jego starania, a on sam dbał o to, by za każdym razem zaskoczyć ich nowymi smakami.
- Na naukę gotowania nigdy nie jest za późno - naprawdę tak uważał. Czy starsi, czy młodsi - każdy miał szansę prędzej czy później zostać niezłym kucharzem i David w to wierzył. Dlatego Leah mogła spróbować kiedy tylko zechce, a Dave na pewno jej coś podpowie.
- Jasne, możesz liczyć na darmowe lekcje - powiedział wesoło. Gdy tylko znajdzie czas, na pewno może jej pomóc. Wierzył, że będzie pojętną uczennicą.
- Też tak myślę - wyjazd był też ucieczką od uczuć, które go przytłaczały, więc z pewnością wyjazd dobrze mu zrobi. Zajmie się czymś, nie będzie tak wiele rozmyślać o tym, co go męczy... Zapowiadał się dobry czas. I chętnie odwiedzi rodzinę.
- Cieszę się, że jest ok - powiedział szczerze. - Ale niestety takie jest życie, nie zawsze może być dobrze. I to jest przykre, nawet bardzo.
Zainteresowało go też to, co powiedziała o swoim hobby.
- O, super - podsumował. - Ja jestem bardzo na tak, jeśli chodzi o rozwijanie pasji i umiejętności. Możesz mi też zrobić zdjęcia, o ile nadaję się na modela - uśmiechnął się. To było pół żartem, pół serio. Bo nie widział się w tej roli, ale on się na tym kompletnie nie znał. Ale może fajnie byłoby się raz pobawić w coś takiego.
- Musisz mi pokazać swoje zdjęcia, jestem ich ciekaw. Może kiedyś będziesz mogła je wystawić na pokaz. Fajnie by było. Nie marzy ci się własna wystawa? Pewnie tak, jak mnie własna książka kucharska.
_________________
David Michael Walters

No matter I miss you whenever you keep coming through.
No matter I feel you, whatever I can't stay away from you.
 
   Podziel się na:  
leah hunter


Leah Hunter

Bawię się w chemika

w szpitalnym laboratorium


26

Wysłany: 2018-03-23, 10:41   
   Multikonta: Kasandra, Ruth
   Nazywaj mnie: Viola


- Wiesz jak to mówią, każdemu nie dogodzisz. Nie ma co się przejmować. - Bardzo dobrze,że taki był. Na pewno w przyszłości będzie bardzo cenionym kucharzem. I wielu ludzi, którzy go nie docenili, będą żałować. Leah wierzyła w to i bardzo mocno trzymała za niego kciuki.
- Z przyjemnością. - Uśmiechnęła się szeroko. Z chęcia spróbuje dań, które wyszły spod jego ręki.
- Cieszę się,że to ty będziesz moim nauczycielem. Tylko nie przeraź sie, bo moja wiedza na temat gotowania i ogólnie kuchni jest bardzo mała. - Zaśmiała się.
- Mama nigdy nie mogła zagonić mnie do kuchni, choć chciała mnie nauczyć wielu rzeczy, to ja jednak wolałam biologię i chemię. I szczerze mówiąc trochę teraz żałuje. Gotowanie w kółko tego samego robi się nudne. A codzienne jadanie na mieście jest trochę kosztowne. - Westchnęła lekko. Taka była prawda. Gdy była młodsza jej mama często wołała ją do kuchni chcąc przekazać jej choć trochę wiedzy na temat gotowania i kilku przepisów. Niestety Leah wolała uczyć się biologii i chemii. Co prawda wyszło jej to na dobre, bo spełniła swoje marzenie, z drugiej zaś strony teraz "cierpi" z powodu braku wiedzy na temat kuchni.
- Pewnie,że tak. Umówimy się kiedyś i pójdziemy na sesje. Model byłby z Ciebie dobry. - Przyznała. Leah widziała w tej roli. Z chęcią zrobi mu zdjęcia. Uważała,że na pewno spędzą miło czas.
- Chętnie Ci je pokażę. Wpadnij kiedyś do mnie to Ci pokażę. Mam ich już dość trochę. Czasami porównuję nowe zdjęcia ze starszymi i patrzę czy coś się poprawiło czy dalej moje zdjęcia są takie jak były. - Dodała.
- Wiesz, nie myślałam o tym. Może kiedyś jak moje zdjęcia będą już bardziej profesjonalne to nad tym pomyślę. Póki co jakoś nie widzę swoich prac na wystawie.
_________________
Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia. - Richard Bach

clothes # instagram # rozgrywki
 
   Podziel się na:  
David Walters


David Walters

kucharz

Chodzi z blondi, kocha Emmę


30

Wysłany: 2018-03-23, 16:23   
   Multikonta: Adrienne, Iris, Jenna, Adam, Chris
   Nazywaj mnie: Aga


- Spokojnie, moja droga, nie takich już widziałem i udało mi się coś osiągnąć. Bo widzisz, najgorsze to trafić na kogoś w pracy, kto tylko udaje, że coś potrafi. Jeden taki przyszedł do pracy, a nie umiał wiele. Przez tydzień mu się udawało jakoś oszukiwać wszystkich, ale potem wyleciał, bo restauracja i początkujący kucharz to do siebie nie pasuje. A ty nie musisz się uczyć, by komuś coś udowodnić, więc luz, dla siebie coś ogarniesz. Ja też nie byłem kiedyś w to zbyt dobry, a teraz zobacz, nikt nie chce mnie na szczęście, wylać z roboty - uśmiechnął się. Trzymał się posady, bo lubił to miejsce, chociaż czasem się wkurzał, jak każdy. Ma się lepsze i gorsze dni. Ale starał się odkrywać nowe smaki, kombinacje i nie próżnował.
- I nie ma się co wstydzić tego, że się robi coś z przepisu. Sam korzystam z książek, czy ściągawki z Internetu, nie wszystko trzeba umieć na pamięć - no pewnie, z resztą kto by to wszystko spamiętał.
- Jeszcze zrobię z ciebie dobrą kucharkę - jakoś w to nie wątpił. Może dlatego, że wiedział jak zdolną jest osobą i uczy się szybko.
- No skoro mówisz, że się nadaję, to można spróbować. Wymienimy się doświadczeniami - modelem jeszcze nie był, więc może spróbować. Na pewno to będzie ciekawe doświadczenie.
- Chętnie zobaczę - powiedział szczerze. - I nie bądź taka skromna, na pewno masz talent, tylko sama w to nie wierzysz. Może akurat się to nadaje na pokaz. Miej więcej wiary w siebie - uniósł kciuk do góry.
- Poza tym szukam dla siebie jakiegoś dodatkowego zajęcia. W prawdzie gotowanie mnie nie nudzi, ale może przydałoby się robić coś jeszcze. Tylko w niczym się nie widzę - pomagał trochę Emmie w jej pracy, ale to raczej była rozrywka. Potrzebował czegoś poważnego, czym może się zajmować w wolnym czasie.
- Zdecydowanie nie wiem, do czego się jeszcze nadaję.
_________________
David Michael Walters

No matter I miss you whenever you keep coming through.
No matter I feel you, whatever I can't stay away from you.
 
   Podziel się na:  
leah hunter


Leah Hunter

Bawię się w chemika

w szpitalnym laboratorium


26

Wysłany: 2018-03-27, 19:27   
   Multikonta: Kasandra, Ruth
   Nazywaj mnie: Viola


- Szczerze nie wyobrażam sobie, by w laboratorium pracował ktoś kto nie ma żadnego pojęcia o tej pracy. - Przyznała. Gdyby coś takiego miało miejsce byłoby to wielką tragedią. I dla szpitala i dla pacjentów. Leah nawet nie potrafiła sobie wyborazić czegoś takiego.
- I z pewnością nikt tego nie zrobi. Jesteś bardzo dobrym kucharzem. Możesz bardzo wiele osiągnąć. - Poklepała przyjaciela po ramieniu. Jej słowa płynęły prosto z serca. Bardzo wierzyła w sukces Davida.
- Wiesz, ja też czasami zaglądam do różnych ściągawek w laboratorium. Nie pamiętam niektórych objaw chorób, albo dla pewności porównuję wyniki. Ciężko wszystko pamiętać, a szczególnie jeśli rzadko się czegoś używa. - Westchnęła lekko. Wzięła do ręki kubek i upiła kolejnych kilka łyków kawy i zjadła kawałek ciasta.
- Będzie mi bardzo miło. Może wtedy znajdę sobie jakiegoś faceta. Ugotuję mu coś i będzie mój. - Zaśmiała się. Średnio w to wierzyła,ale może akurat. Ważne,że przed rodziną i znajomymi będzie mogła pochwalić się nowymi daniami. Teraz pewnie wszyscy już mają dość lasagne i zapiekanki makaronowej. To jedyne dania, które Leah opanowała do perfekcji, poza oczywiście schabowymi, jajkami i tak dalej.
- Na pewno będzie fajnie i jeszcze Ci się to spodoba, zobaczysz - Uśmiechnęła się szeroko.
- Wiesz, oglądają zdjęcia innych widzę jak wiele mi jeszcze brakuje, ale krok po kroku osiągnę taki poziom jak inni. - Uśmiechnęła się lekko. Może faktycznie była trochę skromna, ale na prawdę widziała sporą różnicę między swoimi pracami, a fotografiami innych. A ona jak to ona nie spoczywała na laurach tylko dążyła do tego by robić jak najlepsze fotografie, choć faktycznie słyszała wiele pochwał, jednak ona tłumaczyła to zawsze tak samo: chcą być dla mnie mili.
- Może właśnie fotomodeling? - Zaproponowała.
- Byłbyś dobrym modelem. - Przyznała
_________________
Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia. - Richard Bach

clothes # instagram # rozgrywki
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Wakacje dotarły do Bostonu.... i do Concord! No właśnie, prócz zmiany grafiki możecie teraz dokonać wyboru, czy żyć w wielkim mieście czy może przenieść się do nieco mniejszego miasteczka z przewagą zieleni i większą zażyłością wśród lokalnej społeczności. Wybór należy od Ciebie! Więcej informacjo o nowościach znajdziecie w ogłoszeniach. Już dziś ruszamy z konkursami na postać miesiąca oraz wakacyjny profil. Zachęcamy do wspólnej zabawy! Jeśli jeszcze zastanawiasz się czy do nas dołączyć - przestań i zarejestruj się. Dla każdego znajdzie się miejsce.
Tytuł postaci miesiąca wśród mężczyzn otrzymuje Jonathan - dwudziestosiedmioletni strażak, który lubi muzykę klasyczną, a w wolnych chwilach piecze babeczki. Gratulujemy! Jeśli jeszcze nie znasz Jonathana możesz to zmienić tutaj.
Tytuł postaci miesiąca wśród kobiet otrzymuje Charlie - czterdziestoletnia zwolenniczka aktywności na świeżym powietrzu oraz świetna kardiochirurg. Gratulujemy! Jeśli jeszcze nie znasz Charlie możesz to zmienić tutaj.
Konkurs na najlepszy wakacyjny profil wygrywa Lyelle. Gratulujemy! Jeśli jeszcze nie znasz Ly możesz to zmienić tutaj.
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 7